Natrysk czy wanna? Jedno i drugie ma swoje zalety. Jeśli bierzesz prysznic, oszczędzasz czas i wodę. Aromatyczna kąpiel to jednak wielka przyjemność, a czas spędzony w wannie można wykorzystać np. na zrobienie peelingu, nałożenie odżywki na włosy czy maseczki na twarz.
Płyny
Wytwarzają bardzo przyjemnie pachnącą pianę, ale substancje odpowiedzialne za jej powstawanie mogą wysuszać odwodnioną i wrażliwą skórę. Najlepiej więc szukać takich płynów, których składniki nawilżają, natłuszczają i odżywiają, jak mleczko z ziaren owsa, miód czy olej migdałowy. Niektóre preparaty do kąpieli działają leczniczo - pomagają w zwalczaniu bólów reumatycznych lub objawów alergii, likwidują obrzęki i skurcze, a także poprawiają kondycję skóry po stanach zapalnych. Niektóre apteki i drogerie oferują także specjalistyczne płyny antycellulitowe i ujędrniające, najczęściej produkowane na bazie alg.
Na skórę korzystnie wpływają tzw. preparaty dwufazowe. Składają się one z dwóch warstw. Górna - mleczna - zawiera olejki i substancje nawilżające, a dolna - kąpielowa - środki delikatnie myjące i tworzące pianę. Tuż przed użyciem preparatu należy kilka razy energicznie wstrząsnąć butelką, żeby obie warstwy dokładnie się wymieszały.
Sole i tabletki
W drogerii lub w aptece można kupić specjalne sole do kąpieli. Zawierają sól z Morza Martwego (bogatą w niezbędne dla skóry pierwiastki - magnez, wapń, jod, sód i potas), algi, które przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej, a także mieszankę olejków eterycznych.
Ale do wody można też dodać zwykłej soli kuchennej. Ma właściwości odtruwające, odżywiające i... wyszczuplające. Likwiduje też drobne krostki. Najpierw sypiemy do wanny od 300 g do kilograma soli i dopiero później nalewamy wody. Taka kąpiel przyda się szczególnie osobom mającym skórę tłustą lub mieszaną i problemy z trądzikiem. Jeśli nasza skóra jest wrażliwa lub sucha, najlepiej zrezygnujmy z kąpania się w soli lub zaraz po wyjściu z wody wetrzyjmy tłusty lub półtłusty krem (sól lekko wysusza). Poza tym pamiętajmy, że duże ilości soli znacznie wzmagają pocenie się, kąpiel może więc być dosyć wyczerpująca.
Musujące kulki i tabletki, rozpuszczając się, delikatnie masują ciało. Niektóre zawierają olejki eteryczne oraz substancje zmiękczające wodę i nawilżające skórę. Zwykle zabarwiają wodę i uwalniają relaksujący lub pobudzający zapach.
Olejki
Nadają się tylko do skóry suchej, wrażliwej i naczynkowej, natomiast zdecydowanie nie posłużą tłustej i mieszanej. Zawierają zazwyczaj oleje roślinne oraz olejki eteryczne, a często także wyciągi z ziół. Preparat może być zamknięty w kolorowej otoczce w kształcie kulki, gwiazdki czy zwierzątka, która rozpuszcza się w wodzie.
W aptekach dostępne są również specjalne kosmetyki kąpielowe do skóry bardzo suchej, wrażliwej, a także podrażnionej i atopowej. Zwykle nie zawierają ani substancji zapachowych, ani sztucznych barwników, mają za to składniki, które likwidują uczucie ściągnięcia i łagodzą podrażnienia.
W zielarniach oraz niektórych drogeriach kupimy olejki eteryczne, czyli ekstrakty zapachowe uzyskane z różnych roślin. Mieszankę kilku olejków wlewa się do ciepłej wody. Na typową wannę wystarczy ok. 10-15 kropli. Na powierzchni wody utworzy się cieniutka tłusta warstewka. Najlepiej zgarniać ją ręką i masować delikatnie skórę.
Jeśli skóra jest bardzo sucha, można wymieszać olejek eteryczny z 1-2 łyżkami stołowymi oleju jadalnego.
Lepiej nie używać jednocześnie olejków aromaterapeutycznych i pieniących się płynów do kąpieli - olejek pozostaje w pianie i dlatego nie działa na skórę.
Przy wyborze bierzmy pod uwagę nie tylko właściwości lecznicze, ale też zapach olejku. Aromat musi nam odpowiadać, żeby kąpiel spełniła swoje zadanie.
Kąpiel z dodatkiem olejku należy traktować jak zabieg terapeutyczny, a nie higieniczny - przed wejściem do wanny najlepiej umyć ciało pod prysznicem.
Zioła
Gotowe mieszanki ziołowe do kąpieli można kupić w sklepie zielarskim lub aptece. Zwykle wlewa się do wanny napar z ziół lub wkłada suche zioła do torebki z lnu lub gazy i zawiesza na kranie. Mieszankę ziołową można też zrobić samemu.
- Kąpiel zwężająca pory: 0,5 kg kory dębowej gotujemy w 3 l wody tak długo, aż połowa odparuje. Wywar przecedzamy i wlewamy do napełnionej wodą wanny.
- Kąpiel kojąca: Mieszamy 100 g suszonego kwiatu rumianku, po 50 g suszonego kwiatu lipy, głogu i lawendy. Wszystko pakujemy do woreczka i zawieszamy na kranie. Podczas kąpieli worek kilkakrotnie wyciskamy.
- Kąpiel nawilżająca: Ok. 50 g suszonego kwiatu nagietka zalewamy 0,5 l wrzącej wody i przykrywamy na 20 minut. Płyn przecedzamy i dodajemy 0,5 szklanki miodu. Wszystko razem mieszamy i wlewamy do wody.
Produkty ze spiżarni
Używanie artykułów spożywczych jako dodatków do kąpieli ma długą tradycję. Dzisiejsi lekarze potwierdzają zbawienne właściwości mleka, oliwy z oliwek czy oleju słonecznikowego (natłuszczają i odżywiają skórę) oraz wspomnianej już soli. Oto przepisy na kąpiele:
- Odżywiająca: Pół szklanki miodu mieszamy z 2 l maślanki i wlewamy do wanny.
- Zmiękczająco-wygładzająca: Szklankę pełnotłustego mleka i 2 łyżeczki oliwy mieszamy i dodajemy do wody.
- Oczyszczająca: W szklance ciepłego mleka rozpuszczamy 80 g drożdży (można też dołożyć łyżeczkę cukru) i dodajemy do kąpieli.
- Na wypryski: Kilka garści mąki pszennej wsypujemy do woreczka, umieszczamy go w wannie i nalewamy wody.
- Przeciw łojotokowi: 2 kg otrąb pszennych wsypujemy do woreczka, umieszczamy go w garnku i zalewamy wodą; garnek podgrzewamy przez pół godziny; odciskamy woreczek, a wodę przecedzamy i wlewamy do wanny.
Po kąpieli
Nie trzyjmy skóry ręcznikiem. Wystarczy się nim owinąć. Zaraz potem wsmarujmy krem lub balsam. Jeśli mamy suchą skórę, na łokcie, kolana i szyję nałóżmy krem półtłusty. Najlepiej zrobić to w ciągu pięciu minut od wyjścia z wanny - wtedy kosmetyk dobrze się wchłonie. Można też nałożyć oliwkę i podczas aplikacji zrobić masaż. Masujemy ciało w kierunku serca - najpierw delikatnie, potem mocniej (aż do zaczerwienienia skóry) i na końcu znów delikatnie. Jeżeli dodatkiem do kąpieli był olejek, nie musimy się wycierać. Poczekajmy, aż skóra sama wyschnie. Nie trzeba też nakładać balsamu, bo ciało jest dostatecznie natłuszczone i nawilżone.
Ciepło, coraz cieplej
Wpływ kąpieli na zdrowie skóry i całego organizmu zależy nie tylko od użytych dodatków, lecz także od temperatury wody. Sprawdź, jaka będzie dla ciebie najkorzystniejsza:
- Zimna (do 25 st. C) hartuje, pobudza, przyspiesza krążenie krwi oraz przemianę materii. Powinna trwać od kilkudziesięciu sekund do kilku minut. Dłuższe przebywanie w chłodnej wodzie może prowadzić do wyziębienia organizmu. Taka kąpiel nie nadaje się dla dzieci i osób starszych.
- Letnia (26-35 st. C) jest najłagodniejsza i w związku z tym odpowiednia dla wszystkich. Rozluźnia mięśnie, relaksuje i przygotowuje ciało do odpoczynku. Nie powinna trwać dłużej niż pół godziny.
- Gorąca (36-40 st. C) świetnie odpręża po wysiłku fizycznym, uspokaja, łagodzi zapalenia skóry, sztywność mięśni i stawów. Otwiera pory skóry, dzięki czemu ułatwia usunięcie toksyn. Nie powinna trwać dłużej niż 10 minut. Lepiej, żeby nie korzystały z niej osoby ze skłonnością do pękających naczynek, z żylakami, suchą skórą, chorzy na serce i nadciśnienie. Pamiętajmy, że temperatura wody, nawet gdy kąpie się zdrowa osoba, nie powinna przekraczać 40 st. C. Tak gorąca kąpiel bardzo osłabia organizm.
konsultacja: Anna Koniecka, kosmetolog z Instytutu Zdrowia i Urody Sharley
źródło: miesięcznik "Zdrowie"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz