środa, 23 kwietnia 2008

Zwalcz cellulit w domu!

Nie musisz chodzić na drogie zabiegi kosmetyczne, żeby pozbyć się pomarańczowej skórki. Wykorzystaj domowe sposoby! Oszczędzisz czas i pieniądze.

Specjalnie dla ciebie opracowaliśmy nowy program walki z pomarańczową skórką. Nie ma w nim drogich specjalistycznych zabiegów. Zastąpiliśmy je domowymi metodami: kosmetykami, dietą i ćwiczeniami. Przynoszą świetne efekty pod jednym warunkiem: musisz stosować je systematycznie. Warto też uzbroić się w cierpliwość: rezultaty pojawiają się najwcześniej po 3-4 tygodniach.

Zacznij od drobiazgów

Łatwo poświęcić się ćwiczeniom, przygotowywaniu dietetycznych posiłków czy wklepywaniu kosmetyków, jeśli nie ma innych obowiązków. Trudniej pogodzić je z pracą i życiem rodzinnym. Ale można to zrobić. Najlepiej zacząć od drobnych zmian. Na początek tradycyjny żel pod prysznic zastąp antycellulitowym. Odstaw słodycze, a zamiast białego pieczywa jedz chleb razowy. Zacznij się gimnastykować - najpierw co drugi dzień, potem codziennie. Gdy te zmiany się przyjmą, możesz zacząć wprowadzać kolejne.

Wyszczuplanie na trzy sposoby

Kosmetyki antycellulitowe działają kompleksowo.
1. przyspieszają spalanie tłuszczu w tkance tłuszczowej
2. poprawiają mikrokrążenie krwi w skórze. Dzięki temu organizm szybciej pozbywa się toksyn, które są jedną z przyczyn powstawania cellulitu
3. zawarte w kosmetykach składniki aktywne blokują wchłanianie tłuszczu przez komórki tłuszczowe. Łatwiej jest więc na dobre się go pozbyć. Kosmetyki działają skuteczniej, gdy mocno wcierasz je w skórę. Możesz ugniatać ją palcami, intensywnie wałkując, masować specjalną końcówką masującą albo masażerem. Masaż dodatkowo poprawia krążenie krwi w skórze, przyspiesza usuwanie tłuszczu z komórek tłuszczowych i przyspiesza regenerację skóry. Działa wygładzająco, wzmacniająco i przywraca skórze ładny kolor.

Jedz i chudnij

Zapomnij o radykalnych dietach i głodówkach! Szansa, że wytrzymasz na nich dłużej niż kilka dni, jest bliska zeru. Wprowadź drobne zmiany w jadłospisie, a przede wszystkim zrezygnuj ze szkodliwych nawyków, które najbardziej przyczyniają się do powstawania cellulitu.
  • przed wyjściem z domu koniecznie zjadaj śniadanie
  • jedz 5 niewielkich posiłków dziennie, 3 to za mało!
  • niech będą to w większości świeże lub gotowane warzywa i owoce n trzy razy w tygodniu zamiast mięsa jedz rybę, najlepiej z rusztu, pieczoną w folii albo rękawie
  • odstaw słodzone soki i napoje gazowane, zastąp je wodą mineralną n jeśli musisz coś przegryźć, sięgnij po owoc, jogurt naturalny albo serek
  • jadasz w barze? wybieraj dania z rusztu, a nie smażone, a jako dodatek ryż albo kaszę, a nie kluski, ziemniaki czy bułkę
  • musisz zjeść batonik? wybierz dietetyczny z muesli
  • ogranicz solenie, sól sprzyja powstawaniu obrzęków, a te - cellulitowi
  • ostatni posiłek zjadaj najpóźniej o godzinie 19.

Gimnastyka rzeźbi ciało

Postanawiasz wziąć się za siebie i przebiec 10 kilometrów. Albo pójść na aerobik dla zaawansowanych. Lepiej daruj sobie takie eksperymenty, jeśli do tej pory salę do ćwiczeń omijałaś szerokim łukiem. Bolące mięśnie i kontuzje tylko zniechęcą cię do dalszych ćwiczeń. Lepiej gimnastykować się mniej intensywnie, za to często, np. codziennie.
  • Zacznij od spacerów. Maszeruj energicznym krokiem co najmniej pół godziny dziennie.
  • Skóra na udach i pośladkach będzie wyglądać lepiej, jeśli kosztem spalonego tłuszczu wzmocnisz mięśnie. Gimnastykuj się z ciężarkami (zamiast hantli możesz użyć dwóch małych butelek wody mineralnej o pojemności 0,5 litra). Weź je w dłonie, stań w rozkroku. Napnij mięśnie brzucha i pośladków. Nie odrywając pięt od podłogi, wolno uginaj i rozprostowuj kolana. Zrób 5 serii po 20 powtórzeń.
  • Popracuj nad udami. Pomarańczowa skórka upodobała sobie szczegolnie ich wewnętrzną stronę. Połóż się na prawym boku. Lewą ręką oprzyj się z przodu, prawą zegnij w łokciu i włóż pod głowę. Lewą nogę zegnij w kolanie, stopę postaw na podłodzę. Prawą nogę wyprostuj, unoś w górę i opuszczaj. Wykonaj 5 serii po 20 powtórzeń. Tak samo ćwicz, leżąc na lewym boku.
  • Ćwicz mięśnie pośladków. Ta część ciała dość łatwo poddaje się zmianom. Uklęknij i oprzyj się na przedramionach. Prawą nogę zegnij w kolanie, między udo a łydkę włóż małą butelkę z wodą mineralną. Nie wypuszczając butelki, unoś i opuszczaj zgiętą nogę. Zrób 5 serii po 20 powtórzeń. Potem ćwicz lewą nogą.
http://www.naj.kobieta.pl/naj3/index.jsp?place=Lead09&news_cat_id=24&news_id=2416&layout=5&page=text

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Kawowy peeling antycellulitowy

Wczoraj wypróbowałam nowy domowy sposób na peeling i...muszę przyznać że od razu byłam pozytywnie zaskoczona!
Chodzi o peeling z kawy. Kofeina ma właściwości ujędrniające i wyszczuplające. Jest składnikiem większości preparatów antycellulitowych! Dlatego jak można nie skorzystać ze specyfiku który chyba każdy ma w domu!?
Wystarczy zaparzyć 3-5 łyżeczek kawy (nim grubiej zmielona tym lepiej) wrzącą wodą. Gdy troszke przestygnie wystarczy udać sie do łazienki i nałożyć kawową papkę na całe nogi i pośladki wcierając okrężnymi ruchami. Nogi wówczas wyglądają bardzo ciekawie - jakby były ubrane w rajstopy w panterkę;P Taki masaż jest bardzo przyjemny! Pobudza krążenie, a do tego wspaniale złuszcza martwy naskórek. Jeśli już stwierdzicie że wystarczy tego dobrego wystarczy spłukać kawę, umyć nogi i wetrzeć balsam. Ale już podczas spłukiwania poczujecie tą niezwykłą gładkość! Naprawdę polecam!

Być piękną (przystojnym) na wiosnę

Wiosna to okres kiedy każdy, choćby i podświadomie pragnie wyglądać lepiej niż zwykle. Cieplejsza pogoda, coraz dłuższy dzień i jaśniejsze słońce – wszystko to jednak nieuchronnie wyciąga na światło dzienne niedociągnięcia urody na jakie pozwoliliśmy sobie w zimie lub te które bardzo chcemy ukryć. Na wiosnę każdy z nas chce żeby kolor naszej skóry nie przypominał odchodzącej już w zapomnienie zimy, aby nasza postawa i wygląd dobitnie świadczył o tym, że my sami, jak i nasze organizmy jesteśmy gotowi na przyjęcie nowej, bardziej nam przyjaznej pory roku.

Nie jesteśmy w swoich problemach sami. Współczesna kosmetyka wychodzi naprzeciw potrzebom swoich konsumentów. Konkurencja wolnego rynku wymusiła na producentach lepsze a tym samym bardziej urozmaicone produkty, dzięki którym lepiej możemy przygotować się na nadejście wiosny.

Przede wszystkim warto jest zadbać o skórę. To na niej zima zostawia największe ze wszystkich i najbardziej widoczne spustoszenia. Wysoka temperatura wysusza cerę, w wyniku czego staje się ona chropowata a nawet bolesna. Kobiety stosujące makijaż mogą dodatkowo pogłębić wysuszenie, używając kosmetyków nie dostosowanych do zmian jakie przez okres zimy zaszły na ich twarzy.

O suchą skórę najlepiej zatroszczyć się pod prysznicem. Warto stosować tutaj mleczka nawilżające, codziennie w czasie kąpieli. Najlepiej wybrać te, które zawierają w swoim składzie glicerynę – to właśnie ona gwarantuje skórze odpowiednie nawilżenie.

Jeśli chcemy możemy udać się do kosmetyczki na zabieg oczyszczenia cery. Wizyta taka w żadnym wypadku nie jest zarezerwowana dla kobiet, coraz więcej mężczyzn decyduje się spotkanie ze specjalistką aby ulżyć swojej cerze.

„Coraz mniej mężczyzn myśli, że wizyta u kosmetyczki to coś co dotyczy tylko kobiet” mówi Ela, kosmetyczka i wizażystka z Warszawy „ Każdego dnia przychodzi do nas kilku mężczyzn. Nie wstydzą się już tego, że chcą zadbać o własny wygląd. Cera męska jest inna niż u kobiet, bardziej grubsza i bardziej tłusta ale problemy z nią są w zasadzie takie same. Tak samo wymagają dbałości”

Oczyszczanie twarzy to zabieg raczej czasochłonny, niemniej jednak gwarantuje efekty czystej cery i odświeżonej skóry. Nie jest jednak konieczne aby wykonywany był u kosmetyczki. Zrogowaciały naskórek, nie tylko z twarzy ale i całego ciała, możemy usuwać regularnie sami, stosując jeden z licznych balsamów do peelingu. Kosmetyki z takich serii posiadają liczne właściwości złuszczające, są jednocześnie łagodne, dzięki czemu mogą być stosowane codziennie.

Skóra to jednak nie tylko twarz.. Dawno już przestaliśmy wierzyć, że cellulit jest problemem wyłącznie kobiet starszych lub ze znaczną nadwagą. Dawno przestał on już być też wyłącznym problemem płci pięknej, stał się kłopotem każdego dbającego o zdrową skórę człowieka. W obliczu nadchodzącej wiosny potrafi każdemu spędzić sen z powiek. Mało jest kobiet, które w obliczu cellulitu nie przechodziły na drakońską dietę, w nadziei na cudowne odejście problemu. W rzeczywistości, walka z męczącą skórką to jednak coś więcej niż tylko ograniczenie jedzenia. Koniecznością jest tutaj przede wszystkim zwiększenie aktywności fizycznej jak i pomoc w postaci odpowiednich kosmetyków.

Najprostszym sposobem na cellulit jest zimna woda. Dawno już wiadomo, że codzienne polewanie skóry w kierunku dół-góra znacznie wspomaga krążenie krwi oraz poprawia napięcie skóry. Niemniej jednak, aby proces oczyszczania był pełny musi być systematycznie wspomagany poprzez stosowne kosmetyki, w szczególności te posiadające dodatek z olejków owocowych. Kosmetyki zapewniają delikatny masaż, który dzięki swoim właściwościom chemicznie wspomaga zmniejszanie się cellulitu. Regularne stosowanie ich pozwoli na całkowite uwolnienie się od problemu, jednocześnie wzmacniając odporność naszej skóry.

Wiosenna pielęgnacja skóry to jednak nie tylko kwestia twarzy. Pielęgnując ciało, często zapominamy o jednej z jego najważniejszych i najbardziej podatnych na zmęczenie części – stopach.

Pielęgnacja stóp jest szczególnie ważna, jako że to właśnie one są najbardziej podatne na urazy i zmęczenie. Wymagają codziennej, systematycznej pielęgnacji, tak aby mogły zachować estetyczny wygląd ale też i zdrowie.

Pielęgnacja stóp powinna obejmować, oprócz systematycznego mycia, stosowanie kremów zmiękczających naskórek oraz preparatów zapobiegających poceniu. Te ostatnie potrafią skutecznie przeciwdziałać tak popularnym chorobom stóp, takim jak grzybica czy owrzodzenie. Szczególnie ważne jest to przy częstej zmianie temperatur, tak powszechnej w okresie wczesnej wiosny.

Co najmniej raz w tygodniu warto jest poświecić swoim stopom trochę więcej czasu. Przede wszystkim warto jest zająć się paznokciami, obciąć je prosto, jednak niezbyt krótko. Warto jest pamiętać aby nie zaokrąglać boków paznokci, sprzyja to ich wrastaniu a tym samym poważnym infekcjom. Przez kilkanaście minut dobrze jest też moczyć stopy w misce z dodatkiem soli do stóp lub też zwykłej soli kuchennej. Kąpiel dla stóp wzmacnia krążenie i relaksuje. Warto jest stosować tutaj specjalne gąbki do stóp. Pumeksy, które skutecznie usuwają z nich zrogowaciały naskórek i usuwają martwa skórę – świetne siedlisko dla chorób takich jak grzybica. Należy pamiętać, żeby nie obcinać ale odsuwać martwe skórki, ich obcięcie sprzyja zakażeniom. Po kąpieli należy dokładnie osuszyć stopy i wmasować w nie balsam łagodzący. Dobrą pielęgnacją jest też krem zmiękczający lub - w razie potrzeby – stosowny na pękające pięty. Należy jednak pamiętać, że kremów nie można wcierać między palce, sprzyja to rozwojowi bakterii i grzybicy.

Równie ważnym elementem wiosennej pielęgnacji jest odpowiednia kosmetyka dłoni. Podobnie jak i stopy dłonie są wysoce podatne na zmiany temperatury i to właśnie one są najbardziej narażone na kontakt z bakteriami, niszczą je też środki chemiczne, detergenty, którymi każdy z nas posługuje się na co dzień. Kontakt ze środkami chemicznymi potrafi być szczególnie niebezpieczny, jeśli skóra na dłoniach jest sucha a paznokcie mają zbyt krótką długość. Wiele osób cierpi też na syndrom „czerwonych dłoni”, jest to rezultat uczuleń ale też niewłaściwej ich pielęgnacji.

„Ludzie rzadko przywiązują odpowiednią wagę do pielęgnacji dłoni” mówi Ela „Mężczyźni często nie chcą lub nie pamiętają o odpowiednich kosmetykach, kobiety nie zawsze wiedzą co używać i często krem do ciała stosują na dłonie. Powinno się pamiętać, że ich pielęgnacja to jeden z najważniejszych zabiegów kosmetycznych ciała”

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że dłonie starzeją się, często szybciej niż twarz i ciało. Szczególnie widoczne jest to właśnie po okresie zimy, kiedy zrogowaciały naskórek zostaje poddany promieniom słonecznym. To właśnie dla ochrony przed słońcem warto pomyśleć jest o zastosowaniu kremu zawierającego filtry anty UV, zablokuje on opalanie dzięki czemu skóra pozostanie bardziej świeża.

O dłoniach należy pamiętać nie tylko wtedy kiedy zauważymy widoczne zmiany czy zniszczenia. Już odpowiednie mycie pozwala im zregenerować i wzmocnić skórę. Należy tutaj pamiętać o odpowiednim suszeniu, zdarza się, że automatyczne maszyny wysuszają skórę, tworząc na niej plamy. Przed nocą warto jest stosować odżywczy krem do rąk, pozwoli to naszym dłoniom odpocząć, wygładzi skórę i rozjaśni jej, często matowy kolor.

O zdrowych dłoniach świadczą też ich paznokcie. Oprócz regularnego ich obcinania warto jest stosować lakier bezbarwny z elementami odżywczymi, który wzmocni nasze paznokcie i nada im błyszczący wygląd.

Nie ulega wątpliwości, iż minęły już bezpowrotnie czasy kiedy pielęgnacja własnego wyglądu była domeną i obowiązkiem wyłącznie kobiet. Teraz i mężczyźni muszą zastanowić się jak najlepiej wykorzystać dostępne na rynku możliwości. Nowe kosmetyki, stare, przekazywane przez znajomych rady pozwolą nam na bezbolesne pożegnanie za długiej zimy. Kosmetyka ciała stała się koniecznością, przekształciła się w modę, która w dzisiejszych czasach na dobre zagościła już w naszych domach jak i samej kulturze życia.

http://www.studentnews.pl

piątek, 11 stycznia 2008

Makijaż na narty, w góry i na zimę!

Mróz, wiatr, silne słońce odbite od śniegu mogą zaszkodzić skórze, ale otulona "kołderką" kosmetyków i odpowiednio przygotowana, odniesie z zimowego wypoczynku same korzyści.

Makijaż na narty lub zimowe górskie wędrówki jest nie mniej potrzebny niż na bal. Stanowi on bowiem barierę chroniącą skórę przed szkodliwymi wpływami czynników atmosferycznych. Nie wystawiaj więc "nagiej" twarzy na działanie warunków atmosferycznych. Przy użyciu odpowiedniego dla cery kremu nałóż cieniutką warstwę podkładu, a potem oprósz ją chmurką sypkiego pudru. Twarz na pewno nie zmarznie.

W niskiej temperaturze gruczoły łojowe skóry pracują wolniej. Nie wytwarzają dostatecznie grubej warstwy tłuszczu, która mogłaby uchronić skórę przed nadmiernym parowaniem wody, wysuszeniem, przemarznięciem. Dlatego też dobry krem na zimę powinien:

  • nawilżać skórę - bo zarówno w zimnym jak i ciepłym powietrzu ogrzewanym kaloryferami grozi jej odwodnienie.
  • odżywiać ją - gdyż o tej porze roku cały organizm potrzebuje zwiększonej dawki witamin i soli mineralnych.
  • chronić skórę przed silnym słońcem lub gwałtownymi zmianami temperatury przy wychodzeniu na mróz z ciepłego pomieszczenia, kiedy to może dojść do pękania naczyń włosowatych.

Gdy temperatura na dworze spada poniżej 00 C, bezpieczniej jest stosować kremy półtłuste i tłuste, które wzmacniają lipidowy płaszcz skóry dodatkową warstewką tłuszczyku. Powinny one zawierać filtry ochronne UV. Gdy na dworze nie ma mrozu, możesz zastosować krem nawilżający, również z filtrem. Zawsze też pamiętaj, by nałożyć nawilżający kosmetyk po powrocie ze spaceru lub nart, by nie dopuścić do wysuszenia cery w cieple kaloryferów.



http://www.tik-tak.pl/a.1750.d.49.Makijaz_na_narty__

wtorek, 11 grudnia 2007

Skóra zimą

Zimą skórze łatwo stracić zyskany latem blask. Co zrobić, żeby utrzymać ją w dobrej kondycji? Mamy dla Ciebie kilka rad.

Lady smiling

Zimą dni są krótkie. Mamy coraz mniej naturalnego światła słonecznego. Mróz, wiatr, wahania temperatury z jednej strony, coraz dłuższe przebywanie w zamkniętych, ogrzewanych i klimatyzowanych pomieszczeniach - z drugiej – to zdecydowanie nieprzyjazne warunki dla skóry.

Mogą sprawić, że szybko straci zyskany wcześniej blask, stanie się sucha, szara i matowa. Dlatego teraz, mimo tego, że jest dobrze schowana, powinniśmy zwrócić na nią szczególną uwagę.

Nawilżanie od wewnątrz

Zimą organizm także potrzebuje dużo wody, mimo, że my nie czujemy się już tak spragnieni jak latem. Pamiętajmy wiec, że woda nadal powinna być stałym elementem naszej diety. Należy pić przynajmniej 3- 4 szklanki wody dziennie. Warto również pić soki owocowe i warzywne, które dodatkowo dostarczą skórze potrzebnych, zwłaszcza zimą, mikroelementów i witamin.

Ochrona

Wychodząc z domu ubierajmy się na cebulkę, nie oziębiajmy ciała. Zasłaniajmy starannie najbardziej narażone i wrażliwe na czynniki atmosferyczne części ciała: głowę, szyję i dłonie. Nie zapominajmy o odpowiednich kremach. Wychodząc na narty czy na spacer powinniśmy stosować krem z filtrem UV.

Pielęgnacja

Zachowajmy ostrożność podczas mycia. Naszej skórze najlepiej służyć będzie letnia woda.

Troska o najwrażliwsze miejsca

Dbajmy szczególnie o dłonie, łokcie, kolana i stopy. W rękawiczkach, swetrach, rajstopach i zamkniętym obuwiu potrzebują teraz stałej troski. Mogą stać się wyjątkowo przesuszone przez przebywanie na mrozie, wietrze i w ogrzewanych pomieszczeniach. Zastosujmy im teraz intensywniejszą kurację nawilżającą, a jeśli trzeba - natłuszczającą.

Ciało

Nie zapominajmy o pozostałych częściach ciała. Odpowiednie mleczko lub balsam pozwolą nawilżyć uwięzioną w ciepłych okryciach skórę.

Odpoczynek

Starajmy się spać około 8 godzin dziennie, w dobrze wietrzonych, nie przegrzanych pomieszczeniach. Chłodne, świeże powietrze zapobiega nadmiernemu wysuszaniu skóry.

źródło: http://www.unilever.pl/ourbrands/beautyandstyle/Skora_pod_swetrami.asp

niedziela, 2 grudnia 2007

Przebarwienia - kuracja domowa

Masz dość swoich piegów? A może słońce zostawiło ci na pamiątkę kilka plamek? Zanim pójdziesz do kosmetyczki czy dermatologa, sięgnij po wybielające kremy do domowej pielęgnacji.

Tonik wybielający z kwasami AHA (Floslek, ok. 18 zł)

Krem przeciwzmarszczkowy z kompleksem redukującym przebarwienia (Bielenda, ok. 17 zł).

Krem wybielający przebarwienia powstałe pod wpływem slońca (Premier Dead Sea Cosmetics, ok 97 zł).

W aptece możesz kupić specjalne maści i kremy wybielające przebarwienia. Zawierają najczęściej takie substancje, jak arbutyna i kwasy: kojowy, liponowy, azelainowy czy fitowy. Dzięki nim naskórek wraz z nagromadzonym pigmentem szybciej się złuszcza. Kremy hamują też wydzielanie barwnika. Jesienią i wiosną lepiej smaruj się nimi na wieczór, a rano nakładaj preparat z bardzo wysokim filtrem (np. 50+) - kosmetyki wybielające na nic się nie zdadzą, jeśli nie będziesz chroniła się przed słońcem.
Zimą możesz używać preparatów rozjaśniających dwa razy dziennie. Pamiętaj, że musisz być bardzo
sumienna i wytrwała - efekty pojawią się dopiero po kilku lub kilkunastu tygodniach.
Zwolenniczki metod naturalnych mogą wypróbować właściwości wybielające cytryny, grejpfruta, ananasa, papai, ogórka, rokitnika zwyczajnego lub mącznicy lekarskiej. Tak naprawdę jednak nie da się przewidzieć, kiedy pojawią się efekty takiej kuracji i czy w ogóle. Preparaty kupowane w aptece mają zagwarantowaną ilość substancji wybielających, dlatego można w miarę precyzyjnie określić rezultaty ich stosowania. Natomiast w przypadku owoców i ziół takiej gwarancji nie ma.

środa, 24 października 2007

Pielęgnacja biustu

Piersi są najbardziej kobiecą częścią naszego ciała. Są obiektem ciągłych ocen, podziwiane lub krytykowane. Ładne, jędrne i kształtne piersi sprawiają, że kobieta czuje się atrakcyjna i pewne siebie. Zaniedbane lub krytykowane mogą stać się powodem niepotrzebnych kompleksów.

Nie jest trudno wpaść w zasadzkę ostrej krytyki na tym polu, kiedy prasa i telewizja zasypują nas zdjęciami „idealnych” kobiet. Wiele osób ze świata mediów, gwiazd muzyki, rozpoczynając swoją karierę zdecydowało się na zabiegi korekty biustu. Wydaje się, jakby duży i jędrny miał się stać gwarancją powodzenia. To o tym przecież marzymy.

Możesz oczywiście pójść w ich ślady i zdecydować się na korektę chirurgiczną, jednak nie zapomnij, że uroda takich piersi także poddawana jest kaprysom mody. Dziś okrągłe, wcześniej spiczaste - zawsze jednak wypielęgnowane i jędrne.

Specjalistyczne kosmetyki do pielęgnacji biustu

W wieku kilkunastu lat do ich pielęgnacji wystarczy balsam do ciała, który zapewni właściwe nawilżenie i natłuszczenie. Z czasem jednak powinnaś sięgnąć po kosmetyki przeznaczone specjalnie do pielęgnacji tych patii ciała.

Mogą to być kremy odżywcze, jednak najbardziej polecane będą dla ciebie kosmetyki podtrzymujące i poprawiające jędrność delikatnej skóry. Od jej kondycji będzie zależało czy nie stracą kształtu i nie „opadną” z wiekiem.

Piersi szczególnej pielęgnacji wymagają przy gwałtownych zmianach wagi. Dieta odchudzająca wpłynie pozytywnie na twoją sylwetkę, jednak prawdopodobnie ucierpi na niej wygląd twojego biustu. Aby był cały czas w doskonałej kondycji, zadbaj o jego wygląd. Z wyjątkową uwagą traktuj go podczas diet odchudzających, a także po okresie karmienia piersią.

Wybór kosmetyków do pielęgnacji biustu jest ogromny, najchętniej polecane to:

· Żel do biustu ujędrniająco-napinający (AA CELLUblock) - Preparat rekomendowany przez lekarzy ginekologów, również w okresie ciąży i karmienia.

· Serum ujędrniające biust, Faromona - serum wzmacnia skórę podtrzymującą biust, przeciwdziała jego wiotczeniu i utracie elastyczności. Dostarcza niezbędnych składników odżywczych, głęboko nawilża i wygładza.

· Perfekcyjny biust – Sexy Look (Bielenda) - Aksamitne serum dające efekt powiększania i podnoszenia biustu. Kosmetyk sprawia, że biust o rozmiarze A i B się wypełnia i powiększa, natomiast biust o miseczce C i D ujędrnia się i nabiera ładnych kształtów. Serum polecane jest osobom, które chcą uatrakcyjnić wygląd biustu, po dietach odchudzających lub przebytej ciąży.

· Krem ujędrniający biust Body shaping firmy Lirene - działa nawilżająco i odżywczo, dzięki czemu wygładzi i uelastyczni skórę, zapewnia doskonały efekt liftingujący, regeneruje i zapobiega wiotczeniu skóry.

· Żel do pielęgnacji biustu wzmacniający – Deborah. Przeznaczony do skóry szczególnie delikatnej i wrażliwej w okolicach gruczołu sutkowego. Polecany na problem rozstępów i rozluźnienia w strukturze skóry piersi. W efekcie wyraźnie wzmacnia skórę, poprawiając jej powierzchnię oraz zapobiega powstawaniu rozstępów.

Poprawa jędrności dzięki gimnastyce

Szczególnie pozytywne efekty ujędrnienia i poprawy elastyczności uzyskasz dzięki regularnym ćwiczeniom. Polegają one na utrzymywaniu w dobrej kondycji mięśni odpowiadających za utrzymanie piersi na ich miejscu, bez „opadania”.

W szczególności polecane są pompki wykonywane w oparciu o ścianę, ściskanie piłeczki trzymanej przed klatką piersiową z łokciami na wysokości ramion. Ćwiczenia te stosuj regularnie dla jak najtrwalszych efektów. Doskonałe jest takie pływanie oraz wszystkie sporty wzmacniające mięśnie klatki piersiowej.

Recepta na piękny biust nie jest więc taka trudna. Systematyczna pielęgnacja i gimnastyka są receptą na piękne piersi przez długie lata. Warto więc już oddziś zainwestować w nie kilka minut dziennie.

źródło: http://kobieta.wp.pl/